Zgłoś naruszenie...
Wybierz jedną z poniższych opcji.
Ten komentarz dotyczy mnie lub znajomego:
atakuje mnie,
atakuje znajomego.
Komentarz dotyczy czegoś innego:
spam lub oszustwo,
propagowanie nienawiści,
przemoc lub krzywdzące zachowanie,
treść o charakterze erotycznym.
Odpowiedź do konkursu [x]
Uwaga! W odpowiedzi nie podawaj swoich danych osobowych i kontaktowych. Organizator konkursu skontaktuje się z Tobą jeśli zostaniesz zwycięzcą!


od: 
Zadeklaruj zamówienie produktu
[x]
Liczba sztuk:
Po zatwierdzeniu zamówienia zostaniesz przekierowany na stronę płatności.
zamawia: 
 
Panel

REALIZACJA MARZEŃ RUMCAJS

offlinerumcajs blog budowlany - wyślij wiadomość - OBSERWUJ | Blog budowlany
Zobacz projekt RUMCAJS w IGN Projekt
6180 odwiedzin | wpisów: 3, komentarzy: 8,
 

Kopiemy fundamenty

autor: rumcajs blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

Wreszcie coś się dzieje. Mój mąż wzioł dosłownie sprawy w swoje ręce. Dom zbuduje sam:)

Koparka załatwiła sprawe w 4 godziny. Na drugi dzień beton, ława jest potem zaczeło się najgorsze szalowanie!!! Zeszło tydzień dom ma konstrukcje łamaną w najgłębszym miejscy fundamenty wyszły 150cm.

W końcu się udało! Wszystko gotowe, już dzwonimy po beton okazało się  że czas realizacji to 3 dni.... ale sie opłaca kubik kosztuje tylko 195zł netto. Cena najlepsza w naszym regionie.  W nocy leje w dzień leje ziemia maksymalnie namoknieta.... najpierw trzeba w środku czyścić ławy z błota... słychać same przekleństwa błoto po pas... przyjechał beton. Pan fachowo ustawił maszyne zaczyna lać beto a tu od wilgoci ziemia się rozpływa i beton nie chce sie trzymać.... istny koszmar wtedy dopiero się kłutnia zaczeła ten radzi tak a ten mówi tak.. po sporach i przepychankach wreszcie się udało. Jakimś cudem zalalismy teraz tylko patrzymy w niebo żeby nie padało bo nie wiem co by z tym było. Na szczęście wytrzumało. Teraz tydzień postoi w szalunkach i trzeba rozbić to co się najpierw zbijało. W tym czasie jedziemy z mężem do sklepu kupujemy dysperbit, klej do styroduru, styrodur cała przyjemność kosztuje nas 1300zł. Ale na fundamenty żałować nie bedę, do tego rura do odwodnienia, kamyk, rura do wody... poszło 9000,00zł a efektu nie widać.... funadamenty to nie wdzięczna praca.. tyle siły i kasy a nic nie widać gdyby się dało już urządzać dom... była bym bardziej zadowolonona a tu jeszcze długaaaaaaaa droga przed nami.

 

Pozdrawiam tych którzy tak jak i my starają się własnymi siłami i ciężką pracą spełnić swoje marzenia;)


Komentarze (4)
autor:delicjowy  dodano: 2011-08-16 | 11:34:45
jestem pełna podziwu, naprawdę, my też mieliśmy wszystko robić sami od dechy do dechy, ale jak popatrzyliśmy jak się robi fundament to wymiękliśmy, ale po postawieniu surowego będziemy działać :) pogoda też Wam nie sprzyja biedactwa, 3mam mocno kciuki
autor:dorka  dodano: 2011-08-16 | 11:43:25
Teraz pieniążki będą szły jak woda . Jak będą mury wznosiły się do góry to też zobaczysz jaki to miły widok. Niestety na urządzanie domu musisz poczekać. Cierpliwości życzę!
autor:martadaniel  dodano: 2011-08-16 | 15:58:24
Podziwiam was. My sami nie robimy absolutnie nic. Ale przynajmniej nie będziecie teraz tak , jak my spłacać kredytu do końca życia.
Trzymam kciuki za was.

TRUDNE POCZĄTKI

autor: rumcajs blog budowlany - wyślij wiadomość Dodaj wpis do ulubionych »

WITAM!!

Dzięki za zainteresowanie moim blogiem.

Postanowiliśmy ponad rok temu że zaczynamy budowe domu! Taka szybka fajna decyzja bo ileż to jest dom postawić w tych czasach przecież wyszysko jest baaa nawet ci pod dom przywiozą. Mama zachwycona naszą decyzją postanowiła dać nam 15 arową działkę z pięknym widokiem na górki i pagórki. 

I zaczeły się formalności!! Notariusz geodeta zakup projektu. Miałam koleżanke panią architekt i to ona załatwiła reszte formalności ja na samą myśl o chodzeniu po tych urzędach dostawałam gęsiej skórki... Po roku naszych starań dostałam pozwolenie na budowe. Wreszcie SUKCES!! Czekanie nie jest moją mocną stroną ale udało się.


Komentarze (4)
autor:naszasielanka  dodano: 2011-08-15 | 21:31:53
Powodzenia :)
autor:mini2  dodano: 2011-08-15 | 21:41:26
To gratulacje z podjęcia decyzji o budowie.Co do czekania to też nie jest moja strona ,ale niestety na każdy etap budowy trzeba czekać .A to czekanie mnie boli.Życzę cierpliwości w te oczekujące dni na budowie.Powodzenia.
autor:ancia9  dodano: 2011-08-16 | 00:41:44
Gratulacje z podjęcia decyzji o budowie i powodzenia:)
autor:wiolka76  dodano: 2011-08-16 | 08:57:37
Gratuluję i życzę powodzenia:)). My również się przekonaliśmy, że rok jest potrzebny na załatwienie papierologii ;))
 
Statystyki mojabudowa.pl
Liczba blogów:44526
Liczba wpisów:203171
Liczba komentarzy:859243
Liczba zdjęć:748193
Użytkownicy online:434
Pow. użytkowa: 91.8 m²
Pow. użytkowa: 114.5 m²
Pow. użytkowa: 88.2 m²
Pow. użytkowa: 99.8 m²